|
|
||
|
|
||
|
|
dawno nie dawałam nic na bloga...idea pisania zamarła w emnie...mam nadzieje, ze sie to zmieni...cały listopad mam pod znakiem choroby....mojej i Michasia - a i wyleczyc sie tez nie jest łatwo, jak nie mozna zwyczajnie polezec zmarł moj dziadek...to pierwsza w bliskim mi otoczeniu osoba, ktorej juz nie ma....nie uslysze jego glosu, nie bedzie palił w korytarzu....nie powie do Misia "Machałek"tak szybko się z tego świata uwinął.....zasnał spokojnie we własnym łożku obok babci.... nie chce by odchodzili moi najbliżsi.... skomentuj (0) 2009-07-08 23:36:09 >> urodziny kolejna wiosna życia Sosny:) Horoskop dla osób urodzonych 8 lipca Mimo swej energicznej natury - uprzejmy i ustępliwy, co ośmiela innych do występowania przeciwko niemu. Jednakże da on sobie radę z wrogami i zwycięży przeszkody życiowe. Zamknięty w sobie, nader wrażliwy - potrzebuje dookoła siebie sympatii i przyjaźni. Starannie wyszukuje sobie przyjaciół, których później potrafi opanować. Trzeba dodać, że we wszystkim, co dotyczy przyjaciół - jest bardzo sumienny; troszczy się o nich w milczeniu. Okazuje dużo instynktu opiekuńczego i chętnie pomaga potrzebującej młodzieży. Zmienia często zarówno miejsce swego zamieszkania, jak i swe stanowisko życiowe. Ale nie można go nazwać wahającym się, gdyż co sobie postanowi to zazwyczaj wypełnia. Zręcznie układa projekty i umiejętnie realizuje je w życiu. Nie zabiera się bynajmniej do jakiegoś dzieła, nie przygotowawszy się odpowiednio. Postępuje on całkiem ostrożnie i nieraz nawet zbyt jest ostrożny i przewidujący - co zwłaszcza najsilniej wówczas się przejawia, gdy nie ma słuszności lub jest w kolizji z obowiązującym prawem. W zachowaniu się swym jest dość szlachetny i lubi nawet okazywać pewną wspaniałość. Powinien dążyć do opanowania swej zmysłowości i wyzbycia się wad, jak nadmierna wrażliwość i zbytnia impulsywność. Małżeństwo może mu przynieść sławę. W życiu oczekują go walki, przejścia i niebezpieczeństwa. W końcu osiągnie zwycięstwo i zatriumfuje nad swym najgorszym wrogiem. Powodzenie osiąga w zawodach związanych z szerszą publicznością, płynami i wodą w ogóle. skomentuj (0) 2009-01-01 00:21:32 >> Nowy Rok nadchodzący 2009 rok ma pomóc mi zrealizowąc kilka planów:) mam nadzieję że mi się uda:) najważniejsze, że nie ubyło nikogo, kto jest dla mnie ważny - nawet jeśli ważnosc jest kwestią relatywną liczę, że przybędzie nowych znajomości, doświadczeń i emocji liczę, że zmienię siebie na lepszego człowieka:) i będę się starać być lepszą i chyba częściej pisać na tym blogu:P skomentuj (0) 2008-07-08 23:49:17 >> urodziny kolejna świeczka na torcie dołożona... coraz bliżej trzeciej dziesiątki... to nie jest czas podsumowań, a czas realizacji i wiem, że czeka mnie jeszcze Shangi-la:) albo Eldorado albo Kraina Wiecznych Łowów dobra po prostu wiem, że jeszcze wiele dobrych i złych rzeczy mnie spotka - ale mam nadzieje, że tam, gdzie będę miała wpływ te rzeczy będa tylko dobre i tylko pozytywne:) bo tak naprawdę ja kocham życie:) i mam dla kogo życ:) kolejnych świeczek Sosno! skomentuj (0) 2008-03-30 00:13:39 >> Sto lat, sto lat Urodziny Michasia 3 rok jego bytności na świecie i o 9 miesiecy bytności w moim zyciu niesamowite jak bardzo samodzielny sie stal i jak moge go kochac coraz wiecej taka nieskazitne czysta milosc daje mi sile na zycie skomentuj (0) 2008-02-25 01:37:38 >> w czym mogę pomóc? hmmm pewnie w niczym:) a moze jednak? od 2 miesiecy mamy 2008 - a ja ciągle mysle o sobie jako o 27 latce:) nie będe sie sztucznie postarzała, jednak fakt, ze blizej mi coraz bardziej do 30 - to niepokoi? z Michałem coraz bardziej układam sobie logiczne życie - i określam granice bycia jego i siebie jest cieżko - zaczynam dostrzegać brak męskiej ręki i wzorca dla Michasia - jego ojciec nigdy nie bedzie wzorcem, bo nie ma go przy nim, i nigdy nie bedzie na tyle, by nie czuć było, że jest gościem w jego życiu... jego dziadkowie - to rożnie, a wujkowie - za daleko albo za wczesnie ewidentnie potrzeba męzczyzny na stałe skladam zamowienie:) 1 mężczyzna na wynos po proszę - normalny, bez psychologicznych mętów i niepewności - z planem na zycie w postaci braku planu noooo skomentuj (1) 2007-12-31 21:56:51 >> Nowy Rok Nadchodzący Nowy Rok...jeszcze 2 godziny...i będzie - nie umiem określić czy oczekiwany, czy nieoczekiwany, po prostu...taka kolej rzeczy. miniony był rokiem doświadczania mnie - nie chce już nigdy by sie powtórzył. ten ktory dopiero raczkuje - mam nadzieje, ze bedzie dobry i spokojny, ale i pełen uniesień:) lubie intensywność pozytywną życia... to będzie też kolejny rok bycia mamą - pokazywania świata Michasiowi rok dla mnie rok dla Was:) tego, na co zasługujecie:) skomentuj (0) 2007-12-07 23:03:52 >> I koniec 2007 roku bliski tak, właśnie jak w tytule - koniec tego roku bliski,niech juz sie skończy, nie był to spokojny rok, nie był to wyciszający mnie rok... pełen nadziei i zawiedzionych nadziei pełen mnie i Michała uczestnictwo siebie samej we własnym życiu jest nieuniknione jasne że są na 2008 plany i pewnie masa z nich sie zmieni:) ale są plany i nadzieje skomentuj (0)
|
2009
Anioły i demony
|
|
|
||