Dorosnąć do odlotu

Dorosłam do odlotu do samodzielnego wzniesienia się w chmury do podejrzanych znajomosci w ciepłych pokojach do rozmów o świecie pozbawionym złudzeń czasem tak realnych Wychwalam to, co dała nauka i kultura nie dostrzegając piękna świata przytłoczona potrzebą dania życia wciśnięta w utarte schematy wyrywam się Te odwieczne mądre hasła wielkich mężów te domorosłe rady psudofilozofów […]

Zachłanność życia

Sen spod powiek zniknął Za długo patrzyłam w światło…. dostrzegłam kruchość życia ciężarem brzucha widoczną Odlatuję Uodporniona na ciosy Milczenie najlepszą oznaką pogardy Zapomniałam co to sen dzisiaj – ale opłacało się!!!! Moja praca ukonczona:) idę nakarmić maluszka, bo niecierpliwie kopie mnie po żebrach „W pogoni za rozumem’ – jakiś atrakcyjny stan ducha:):)P

Dreams

Uciekam opuszczam się w podwiniętych skrzydłach anioła stróża zatapiam wzrok płynę 44 nanizane sny, sny mojego mężczyzny uderzają w lustrzaną taflę jeziora nie istnieję samotnie

Uśmiech nie schodzi z ust:)

Byłam na badaniach usg:):):):) Jak szłam przez miasto miałam zapewne najbardziej usmiechniętą i szczęśliwą buzię na świecie – cała sie śmiałam i cieszyłam…. Mój maluszek rozwija się prawidłowo, ma dwie nożki i rączki, wszystkie paluszki – mam zdjęcie jego rączki jak dotyka mojego brzuszka od wewnątrz, cała słodka łapka jest widoczna. Wszystkie organy rozwijają się […]

Opium w rosole:):)

Czytam i o to, co przeczytaąłm…: „- Jakim cudem? – spytał profesor.- Jakim cudem umiesz czuć sie szczęśliwa? Po tym wszystkim, po tej klęsce. – Nic nie wiem o żadnej klęsce – oświadczyła Gabrysia(…) – Niczego w takim rodzaju nie przyjęłam do wiadomosci. Ja tylko zapłaciłam swój rachunek za doświadczenie – i już je nabyłam. […]

Życie codzienne…..

I po zmarłych święcie…. Dziś badania zostały przełozone na 12:) Podobno, sprzęt, jakim bedzie robione to usg jest najlepsze w miescie – możliwe, nie znam się na tym, ale ufam panom doktorom i lekarzom Troszkę u Kaśki sprawy sie pokomplikowały… Czekam na jutrzejszą paczke z „Językiem Trolli” Musierowicz – oj perełka, perełka…. Ojciec mojego dziecka […]