Sosenkowe rozważania…

„Mrówka, która po mnie wędruje, pracowicie pokonując moje wypukłości i zagłębienia jest moim gościem w świecie, który stwarzam z kawałków siebie, scalonych w jedność. Wszystkimi porami ciała czuję jak drży przy podmuchu wiatru jabłko nad moją głową, kiedy leżę pod rajską jabłonią. Też kiedyś tak drżałam….gdy nie byłam pewna swojego, i czasem jeszcze ten wiatr […]

Pożegnania czy narodziny nowego?

Dawno nie pisałam…a calkiem sporo zmian sie u mnie wydarzyło. juz niedługo wracam do domku – i nie będe miec takiego dostępu do netu jak teraz. ale nie zamierzam zarzucić prowadzenia blogow, odpisywania na maile itp. wogóle strasznie sie czuję – 5 lat studiów tak szybko minęło – za szybko – chciałabym by to dopiero […]